Jeden komentarz

  1. Umysł ludzki chyba nie wytrzymuje pewnego pakietu kłamstw. Niektórzy, ludzie jak sądzę najuczciwsi, jestem o tym głęboko przekonany, są tak przerażeni niemieckim barbarzyństwem, że wołają, że trzeba było iść razem ze zbrodniarzami spod atomowego znaku Weizsaeckera, konstruktora rakiet Brauna itd. Było naiwnością sprzeciwiać się „porządkowi” Weizsaeckera, tłumaczyli mi i Dyrektorowi Obserwatorium, Andrzejowi Ziębie, w r. 1973, a nawet kilka razy, przyjaciele jak ks. M. Heller i ks. J. Życiński.Studia Filozoficzne 1980-81-Przesuniecie prążków widmowych

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *